Zapora w Karpaczu – wpis gościnny

Jako że trochę cicho na Dolnośląskim Podróżniku, co spowodowane jest nieco nagromadzonymi sprawami praco-prywatnymi (cóż sezon świąteczny się zbliża), zatem zapraszam na gościnny wpis wprost z Karpacza. Dziś nieco splendoru chce od Was otrzymać Konrad Stępniewski – przyjaciel, rodowity (pod)karpaczanin, znawca swojego regionu.

Nasza Podróżniczka ostatnio lubuje się w tematach o zaporach, a że kiedyś tu razem z pewnym Wojciechem troszkę nabroiliśmy i nikt nam za to ucha nie nakręcił, więc pozwolę sobie znowu tutaj wrzucić swoje 3 grosze, a może trochę sławy i chwały mi przypadnie 😉

Było wspomniane w poprzednich wpisach o zaporach, że powstały one po powodziach, które nawiedziły Dolny Śląsk w końcu XIX i na początku XX wieku. Kolejną z nich jest zapora w Karpaczu.

Zapora w Karpaczu 2 550x368 Zapora w Karpaczu   wpis gościnny

Znajduje się ona na rzece Łomnicy. Powstała w latach 1910-1915. Bezpośrednią przyczyną jej wybudowania była katastrofa z 1897 roku. Wywołana została przez nadmierną wycinkę drewna w górach, przez co ziemia nie była w stanie wchłonąć olbrzymich mas wody. Skutkiem powodzi było odcięcie od świata dużej części miasta, niektórych domostw nawet na 5 dni. Aby na przyszłość zapobiec podobnym kataklizmom zaostrzono gospodarkę leśną i postanowiono wybudować omawianą zaporę.

Zapora w Karpaczu 3 550x368 Zapora w Karpaczu   wpis gościnny

Zapora w Karpaczu zbudowana z bloków naszego rodzimego granitu. Jej korona ma 105 metrów długości i przebiega nią czerwony szlak prowadzący z miasta na Grabowiec. Zbiornik wodny, który tworzy zapora obecnie jest niewykorzystany, ale po wybudowaniu zapory i w pierwszych latach powojennych można było się tam kąpać, pływać kajakiem, a zimą jeździć na łyżwach. Do lat 70 przy zaporze istniała restauracja, aktualnie w jej miejscu stoi lokal działający jedynie sezonowo. Dookoła zapory i zbiornika wodnego poprowadzona jest ścieżka spacerowa, którą warto przejść ze względu na ciekawe plenery.

Zapora w Karpaczu 1 550x368 Zapora w Karpaczu   wpis gościnny

U stóp zapory umiejscowiona jest Mała Elektrownia Wodna, jednak od dawna nie działa. Jest to druga elektrownia wodna w Karpaczu. Pierwsza i zdecydowanie większa znajduje się w Białym Jarze.

Zapora w Karpaczu 4 550x361 Zapora w Karpaczu   wpis gościnny

Fot, tekst Konrad Stępniewski

Ja (Podróżnica) dodam od siebie, że karpacka zapora to pierwsza tego typu budowla na jaką w sumie nie weszłam jako podstawówkowy czwartoklasista. Strach był nie do ogarnięcia – zupełnie nie wiem dlaczego 😉

Zapora w Karpaczu na mapie:

Loading map...

loading Zapora w Karpaczu   wpis gościnny

3 thoughts on “Zapora w Karpaczu – wpis gościnny

  1. Dzięki za info o zaporze. Nawet nie wiedziałem, że taka istnieje. Lekki niedosyt mam. 😉 Ostatnio zwiedziłem zapory: Leśniańską, Złotnicką, Pilchowicką i Zagórzańską. Tę zwiedzę przy okazji. Ktoś wie, ile zapór w regionie jeszcze pozostało ?

  2. This is very interesting reading. That the dam in Karpacz was built to prevent flooding might fit. It could probably catch a lot of water in its northern part. It also support a hydro-powerplant. The old plant is only a few hundred metres downstream. The tower from where the electric wires once was connected still exist and the big steel tube for the water can be seen. If you want to see the old tube you must probably do it now. It is made of riveted sheet metal and it is very amazing to inagine how much work that once had to be put into a project of this scale The hatch wher the rivet boy -or a small person could have entered the inner of the tube to hold a sledge hammer against the rivets can still be seen. However, the tube is about to collapse and might be filled or removed any day now I guess. The is a foot path from the dam to down-town Karpacz. I recommend everyone to take it at least once in when in Karpacz. There are some very interesting buildings along this path. The tube can be seen here: http://jans123.se/Bzz/Bzz1en.pdf The new power plant is not so impressive but more efficient ans it can capture more of the height of the downstreaming water. It is situated behind hotel Jagoda and it can be reached trough a footpath just north of the hotel Jagodas estate.
    Some fifteen years ago there was a big flooding in the area. Wroclaw was severely hit, as most of the cities and the villages along the mountains. The water- streams in the Karpacz area was flooded and the stone lining in the rivers was destroyed. Many bridges was damaged too. Now the bridges and the river linings are restored and in many part in a wonderful condition.
    Exempt for the dam in the city of Karpacz another very visible protection against flooding can be found on the way to Jelenia Gora. When travelling north just look to the left near Milkow and you will see a rather impressive and seemingly pointless construction. You can also see it in Google maps street view on those coordinates 50.8261877,15.7777117 It just look pointless. I can catch a lot of water on the fields behind.
    Happy scouting 🙂

Dodaj komentarz