Luftmuna Strzegom

Luftmuna Strzegom to miejsce niebezpiecznie, niedostępne do zwiedzania. Chyba, że ktoś chce wysadzić się na starych pociskach. Luftmuna to skład amunicji lotniczej i jest to przykra pozostałość po II Wojnie Światowej na terenie Dolnego Śląska. Domyślacie się pewnie, że wpis należy do kategorii turystyki niekonwencjonalnej, gdyż absolutnie nikomu nie polecam udawać się w to miejsce. Kiedyś napisałam artykuł „Co kryje las pod Strzegomiem” wraz z nieistniejącym już stowarzyszeniem eksploracyjnym, tak więc moje przemyślenia przeplotę fragmentami tego artykułu (umówmy się że artykuł pisany będzie kursywą).

Luftmuna Stzrgom 8 Luftmuna Strzegom
Rampa załadunkowa

Cała historia zaczęła się od lakonicznej informacji na jednym z  for internetowych “Ja mam oryginalne foto WL314/Nr. 694 RLM Luftmuna Striegau…
Mam też wiele ciekawych info o tej fabryce, od świadków naocznych”, i tak od słowa do słowa nawiązaliśmy kontakt z Michałem oraz ludźmi ze Strzegomia. Poszła na tapetę „Lista kodów niemieckich podziemnych budowli z czasów II wojny światowej” Hansa Walthera Wicherta, gdzie figuruje zapis, że w Strzegomiu znajduje się podziemny obiekt, natomiast na liście Geilenberga znajduje się informacja że w Strzegomiu jest obiekt o kryptonimie Balthasar z dopiskiem Himmel/Oettal. Następna potwierdzająca informacja pochodzi z wykazu obiektów opuszczonych i niewłaściwie zagospodarowanych z roku 1953, odnalezionego w archiwach przez Henryka Wcisło znajduje się wpis: .poz Pow. gm. Strzegom, 4 km od Strzegomia Podziemna fabryka, wejście podminowane i zawalone.

Luftmuna Stzrgom 2 Luftmuna Strzegom
Brama wjazdowa z terenu RAD na skład amunicji

Przyznacie, że wiadomości jakie zaczęły do nas docierać niesamowicie mogły podziałać na wyobraźnie. Zaczęliśmy widzieć jej oczami wielkie przestrzenie podziemnych korytarzy, których odkrywcami będziemy my 😉

Luftmuna11 Kopia Luftmuna Strzegom
Pracownicy Muny w Strzegomiu, prawdopodobnie RADowcy

Oficjalnie Luftwaffen-Munitionsanstalt 3/VIII Striegau był naziemnym składem amunicji podlegającym Luftzeuggruppe 8 Breslau, zlokalizowanym w lesie Sander Wald na północ od miejscowości Kohlhohe (Goczałków Górny). Samo powstanie L.Muny datuje się na końcówkę lat 20 ubiegłego stulecia.

Luftmuna Stzrgom 3 Luftmuna Strzegom
Wiata służąca do składowania pocisków

Na stronie Nadleśnictwa Jawor znalazłam opis ekspertyzy saperskiej na terenie goczałkowskiego składu amunicji, w której potwierdzone są te relacje, data powstania… Ale mając na uwadze brak materiałów źródłowych, pewnie wciąż przepisujemy z tych samych…

Luftmuna Stzrgom 9 Luftmuna Strzegom
Gruzy

Na terenie znajdowało się ponad sto bunkrów amunicyjnych, kilkanaście ramp rozładunkowych, oraz wiat, doprowadzono torowisko, oraz wybudowano sieć utwardzonych dróg . Na terenie pobudowano budynki administracyjne, koszary, oraz domy oficerów, funkcjonował dworzec kolejowy. Obiekt był pilnie strzeżony. Gdy zbliżał się front kilka większych bunkrów zostało podobno wysadzonych, natomiast część zaminowana. Mówi się też, że nie zdążono nic zabezpieczyć, gdyż bardzo szybko wkroczyły rosyjskie

Luftmuna Stzrgom 11 Luftmuna Strzegom
Kolejna wiata

 

Przegoniliśmy przez te rampy, bunkry, tj chłopaki gonili, ja nie mogłam za nimi nadążyć. Nie wiem, co sobie wyobrażaliśmy, że między bunkrami wkopanymi w ziemie, przy rampach, czy wiatach znajdziemy jakieś cuda?

Luftmuna Stzrgom 14 Luftmuna Strzegom
Gruzy

Po wojnie teren został przejęty przez wojsko radzieckie, następnie przez Wojsko Polskie, obecnie część terenu znajduje się w rękach prywatnych , natomiast pozostała część należy do Nadleśnictwa Jawor.

Luftmuna Stzrgom 17 Luftmuna Strzegom
Wnętrze bunkra będącego prawdopodobnie trafostacją

Obecnie można wejść tylko na część będącą własnością nadleśnictwa. Teren prywatny jest ponoć ogrodzony wysokim murem i wejść do niego się nie da. My mieliśmy tę możliwość. Ponoć stanęła tam nowobogacka posiadłość.

Luftmuna Stzrgom 1 Luftmuna Strzegom
Budynek na terenie obozu pracy

W miesięczniku Odkrywca w 2004 r. temat podziemnejfabryki poruszył Marek Lubicz Woyciechowski starając się zgromadzić jak najwięcej materiałów. Nie będziemy tutaj prowadzić dywagacji na tematy podsuwane z różnych źródeł oraz polemizować i fantazjować o przeznaczeniu obiektów, ponieważ nikt tego przeznaczenia nie zna, więc snucie domysłów, gdzie była parowozownia, a gdzie hala produkcyjna jest nieuzasadnione.

Luftmuna Stzrgom 13 Luftmuna Strzegom
Kolejne gruzy

Jednak nie byliśmy święci, bo sami snuliśmy domysły, a jeszcze lepsze domysły zaczęły się układać z skojarzonych faktów.

W naszych poszukiwaniach nie skupimy się na domniemaniach i opisach nie istniejących świadków, lecz na czystym założeniu że jeśli taki zapis został podany przez Wicherta to jest to zapis właściwy, więc trzeba podjąć działania aby takowy obiekt znaleźć, taki jest nasz cel.
Po wstępnych telefonicznych ustaleniach ze Strzegomiakami Stowarzyszenie Badań Historycznych i Terenowych podjęło decyzję, że czas wyruszyć w teren. Jeszcze przed wyjazdem założyliśmy, iż pierwsza nasza wizyta na obiekcie będzie jedynie rozpoznawcza .
Pięknego jesiennego poranka 17 października 2009r , zapakowaliśmy się do samochodów i wyruszyliśmy na spotkanie Luftmuny, dzień zapowiadał się deszczowy lecz w powietrzu czuć było już mroźne powiewy zimy. Już w chwilę po przyjeździe zjawili się miejscowi koledzy – Michał, oraz pasjonat historii Strzegomia – Zbigniew Dudziński, który przywiózł ze sobą zdjęcia obiektu z lat wojennych. Krótka narada i czas wyruszać, prowadzi Michał pokazując podejrzane jego zdaniem miejsca. Poruszamy się krętymi drogami, wijącymi się pomiędzy wysadzonymi w 1946r przez Rosjan obiektami. Zbyszek objaśnia nam, iż podczas wysadzania ewakuowano pobliską wioskę Targoszyn. Obchodzimy pozostałości betonowych bunkrów oraz budynków i wykonujemy dokumentację fotograficzną. Teren jest ogromny, więc ustalamy, że musimy wytypować i ponanosić na mapę interesujące nas obiekty aby przeanalizować ewentualne połączenia oraz wrócić większą grupą.

Luftmuna Stzrgom 19 Luftmuna Strzegom
Napis w bunkrze

Właściwie nigdy na oczy nie widziałam tej mapy. Był z nami geodeta i jak mniemam on miał tę mapę przygotować.

Na dzisiaj kończymy Maciek pakuje sprzęt Gps, czas wracać. Dzisiaj, ustaliliśmy, że istnieje cały szereg różnorodnych obiektów częściowo posadowionych poniżej powierzchni gruntu mających rozwiniętą sieć kanałów technologicznych, w niektórych pozostały uziemione instalacje, wszystkie zagłębione w ziemi z dobrą wentylacją oraz zaopatrzeniem w wodę, podzielone są na małe pomieszczenia ściankami działowymi z cegły, naziemne kondygnacje były kryte dachówką wykonaną w Kodersdorf. W lesie znajdujemy liczne zapadliska, tworzące teraz małe jeziorka.

Właściwie nie widziałam zdjęcia, które oddaje wielkość tych bunkrów i ich zniszczeń, dlatego zapraszam Was do zapoznania się z niepublikowanym do dzisiaj filmem (też nie oddaje):

11 kwietnia 2010 wracamy na Luftmunę, pogoda znów nie dopisuje, jest zimno, w nocy padał deszcz. Jesteśmy dzisiaj większą grupą, milqin, major, szperacz, maciek i OKI, Zbyszek Dudziński z Michałem, oraz dwóch innych ludzi ze Strzegomia. Szybka narada i ponownie wyruszamy do lasu. Założyliśmy, że robimy dalej naniesienia obiektów na mapę oraz mamy sprawdzić rury wychodzące z ziemi, ponieważ zachodzi podejrzenie, że to wentylacja W tym celu rozdzielamy się na trzy grupy, major z ludźmi ze Strzegomia rusza na bunkry amunicyjne, aby sprawdzić jaką amunicję produkowano. milqin i OKI robią dokumentację fotograficzną oraz zakładają waypointy , a szperacz, maciek i Michał jadą odkopać podejrzaną rurę. Po dwóch godzinach spotykamy się w wyznaczonym punkcie, rura została odkopana. Niestety okazało się, że po podkopaniu fundamentu nie jest to wentylacja. Trudno, bywa i tak . Wraca major. I tu ciekawostka oglądnięta amunicja pochodzi z Rumuni, Bułgarii, Niemiec, a nawet z Danii. Wyciągamy z tego wniosek, że w 1946r Rosjanie zwieźli w to miejsce niewybuchy oraz pozostałości amunicyjne i wysadzili.

Luftmuna Stzrgom 21 Luftmuna Strzegom
Mieszkańcy bunkra – trafostacji

Plotki mówią, że podczas ewakuacji fabryki w Ludwikowicach Kłodzkich, przewieziono na Luftmuna Strzegom, to co miało być w Ludwikowickiej Muchołapce – dzwon. Dzwona nie znaleźliśmy, ale ja zaliczyłam „dzwon”, gdy potknęłam się goniąc za chłopakami.

Ruszamy na penetrację licznych kanałów rozsianych po całym obiekcie, szperacz wciska się do wąskiego podziemnego tuneliku, biegnie on 10m, następnie skręca pod kątem prostym w prawo i znów 10m w lewo, a na końcu jest zawał. Idziemy dalej, następny tunelik z przysypanym wejściem więc trzeba kopać. Pierwszy do roboty bierze się Michał, następnie zmienia go OKI , reszta dopinguje i robi sobie żarty o wychodzących z podziemi SS-manach, maciek uwił posłanie w krzakach i odsypia poranek w najlepsze :).

Obok Muny funkcjonował RAD-Abteilung 3/115 StriegauRAD-Abteilung inaczej Reichsarbaitdienst to organizacja obywatelska dla młodzieży tworząca miejsca pracy w obozach pracy (nie mylić z pracą przymusową). Sama nazwa w dosłownym tłumaczeniu to Służba Pracy Rzeczy. Czym się tam zajmowano? Nie udało się nam tego do końca ustalić.

Luftmuna Stzrgom 23 Luftmuna Strzegom
Umywalnia pracowników RADu

Wejście się powiększyło na tyle że można się wczołgać i zrobić zdjęcie. Widać, że w tuneliku stoi woda. Nikomu już się nie chce iść do samochodu po wodery więc robimy zdjęcia i zostawiamy to na później. Ponadto zaczyna się ściemniać więc wracamy do samochodów. Mamy sporo zdjęć i naniesionych punktów, więc znów czeka nas żmudne nanoszenie i typowanie, gdzie może być wejście do opisanego obiektu. Takie wyjazdy przeprowadzamy praktycznie co dwa tygodnie, co raz weryfikując przypuszczenia, a teren naszych poszukiwań przesuwa się w stronę Goczałkowa Dolnego i Rogoźnicy.

Luftmuna Stzrgom 26 Luftmuna Strzegom
Haki na kable

Codziennie zbieramy informacje i weryfikujemy w terenie zasłyszane i wyczytane informacje do momentu, w którym zapada decyzja aby spróbować potwierdzić nasze przypuszczenia u jasnowidza działającego z medium. Zostaje przeprowadzony seans, podczas którego zostają potwierdzone nasze przypuszczenia.

Ten seans według mnie był pomyłką, nie jestem przekonana do tego typu rozwiązań. Dla mnie to było czyste szaleństwo zważywszy, że rzekome medium miało dobę na przygotowanie się, po uprzedniej wycieczce po terenie 🙂 Dobrze, że nie za moje pieniądze.

Luftmuna Stzrgom 25 Luftmuna Strzegom
Kanał

Zaczynamy planowanie i typowanie miejsc pod wykonanie badań geofizycznych za pomocą georadaru. Po uzgodnieniach z Nadleśnictwem Jawor uzyskujemy zgodę na przeprowadzenie bezinwazyjnych badań i w końcu nadchodzi wyczekiwany moment. Niemal w rocznicę pierwszego wyjazdu, 24 października na zlot na Luftmunie przyjeżdżają geofizycy z Wrocławia wraz ze swoimi urządzeniami, oraz Geodeci z EMCgeo z Głogowa. Specjaliści z Wrocławia montują sprzęt i ruszamy. Na pierwszy ogień idą drogi przecinające przypuszczalne tunele, georadar co raz pokazuje podejrzane miejsca lecz specjaliści z Wrocławia określają je wstępnie jako płytko posadowione kanały technologiczne.

I nie ma co się dziwić, w końcu to skład amunicji, musiał być odwodniony odpowiednio i wentylowany. Żaden szał.

Luftmuna Stzrgom 27 Luftmuna Strzegom
Wnętrze bunkra mieszkalnego pracowników RADu

Kiedy drogi są już skończone, czas na trudniejsze zadanie czyli przedzieranie się przez maliniaki i zarośnięte partie lasu. Szperacz z samozaparciem, na zmianę z kolegą z firmy geofizycznej ciągną urządzenie przez typowane miejsca, lecz cały czas wychodzą tylko kanały techniczne. Następuje moment zniechęcenia, jedno co nas pociesza to piękna słoneczna pogoda. Po krótkim odpoczynku ruszamy dalej mamy już za sobą ponad 4,5km pomiarów i nagle bingo! Pojawia się potężny sygnał, jest nadzieja na trafienie , więc czeka nas dalszy ciąg prac. Teraz wszystko w rękach specjalistów od geofizyki , musimy cierpliwie czekać na dokładne opracowanie wyników pomiaru. Pakujemy sprzęt i opuszczamy na chwilę gościnny Strzegom. Tak naprawdę wszystko dopiero przed nami!

(wtorek, 08 marca 2011)

Niestety stało się tak, że to co wszystko przed nami miało być najlepsze nadal zostało przed nami. Cel nie został osiągnięty, a wszystko gdzieś się rozmyło. Mnie bardziej interesowały pałace (np ten obok Luftmuna Strzegom, w Goczałkowie), reszta ekipy też rozpierzchła się po świecie.

Luftmuna Stzrgom 30 Luftmuna Strzegom
Pałac w Goczałkowie, który mi się podobał

Odkąd zaczęłam zajmować się Muną, krążyły pomysły na temat likwidacji składu, jednak nikt o zdrowych zmysłach nie chce się podjąć takich działań. I nie ma się co dziwić, pocisk na pocisku, wyobraźcie sobie, że wjeżdża tam ciężarówka…

Luftmuna Stzrgom 22 Luftmuna Strzegom
Kawałek cegłówki/dachówki/kafelka

Mam nadzieję, że jakoś przebrnęliście przez ten chaos – więcej artykułów nie pisałam 😀
Mam nadzieję, że potraktujecie ten wpis jedynie informacyjnie i nikt nie będzie się na ten skład pchał. Nie chcę być inspiracją nieprzemyślanych działań.

Mapy Luftmuna Strzegom nie będzie 🙂

13 thoughts on “Luftmuna Strzegom

  1. Tam na zdjęciu z tym piwnicznym oknem, to moim zdaniem nie budynek RAD. Budynki RAD stały na północy i są na innych zdjęciach.Były to typowe RAD-owskie wielkie baraki. Te ze zdjęcia to raczej jakaś obsługa wartownicza , lub specjaliści.
    W ogóle to ciekawe miejsce.

  2. Bardzo ciekawe miejsce. A zwłaszcza kozy, milutkie zwierzęta i nieźle się prezentują na bunkrach i w środku, szkoda, że nie potrafią opowiadać historii 🙂
    Kiedy byłem tam pierwszy raz, nieźle mnie wystraszyły, ale później to była już tylko przyjemność, razem z nimi zwiedzać to miejsce.
    Rzeczywiście miejsce trochę niebezpieczne, trzeba bardzo uważać, ale za to miejsce urokliwe i mające wiele tajemnic.

  3. Wielkie, fakt :), ale obszar jaki nas interesił został namierzony i to było naszym celem. Mapy zostały sporządzone w czasie późniejszym. punkty wytypowane. Ciekawe że nie ma żadnych dokumentów aby więźniowie z pobliskiego obozu G.R cokolwiek tam robili, nie ma nawet wzmianki aby nosili skrzynki.

  4. Byłem tam dziś i zostałem namierzony, spisany i wyproszony z terenu przez leśnika. Tam trwają już od kilku dni prace. Na gruzowiskach są wycinane drzewa, są saperzy, a ciężki sprzęt kruszy wszystko co jest z betonu. Cały obiekt ma zostać zrekultywowany i oczyszczony sapersko. Za rok oprócz dróg ma nie być śladu po Munie. Nadleśnictwo ogłosiło zakaz wstępu do lasu, mają być pozakładane kamery i ciągły dozór . Mi się dziś udało dostałem pouczenie choć mandatownik już był otwarty 🙂 Z tego co się dowiedziałem kara dla turystów 500zł, a w przypadku gdy ma się piszczałkę lub przy podejrzeniu posiadania fantów przekazanie policji.

  5. Czas był najwyższy zanim ktoś tam ze zbieraczy dziwnych rzeczy wyleci w powietrze, a fanty z Luftmuny to z reguły zardzewiała śmierć lub kalectwo. Więc o ile w innych przypadkach jestem przeciwnikiem smerfów i ich bzdurnych akcji. To na tym terenie ich akcje uważam za uzasadnione. Bezpieczeństwo ludzi to priorytet.

  6. Królik.. właśnie przeglądam zdjęcia satelitarne.. przykre jest to co napisałeś.. mam wrażenie że rodacy są stworzeni jedynie do szabrowania i dewastowania wszystkiego w koło..Służyłem w pułku w Strzegomiu i miałem przyjemność pełnić warty na tym obiekcie.. nie raz.. ciekawe i interesujące miejsce..z opowieści ludzi, podobno były tam jeszcze nieodkryte składy magazynowe pod ziemią.. jednak jak wyżej zaminowane..

  7. Witam,mam pytanie gdzie znajdowały sie magazyny jednostki wojskowej ze Strzegomia w Goczałkowie czy Goczałkowie Górnym odbywałem tam słuzbe w latach 89-91,obok była stara wartownia, a z tyły magazynów brama i droga asfaltowa w dobryn stanie ale taka waska ,kiedys na zmianie czuwajacej poszlismy ta droga z tego co pamietam duzo było bunkrów i innych budowli, bardzo ten lasek za wartownia ciekawy był………..

  8. W prywatnej części czyli nad którą miała piecze Strzegomska jw znajdują się wejścia do podziemi cześć magazynowa polska i rosyjska w lesie między bunkrami znajdowały się tunele techniczne i to nimi można było sobie poczolgac się do niższych kondygnacji. Jeśli chodzi o więźniów z kl G-R to parę lat temu na bazie podkładów kolejowych dokładnie na linii kl G-R Muna zawaliła się ziemia za ciężarówka z podkładami i ukazał się olbrzymi tunel o którym wspominał francuzkie wiezniarkzi ze z obozu do fabryki szły podziemia ponad godzinę ok

Dodaj komentarz