Karczma Cysterska, czyli co jeść w Lubiążu, a czego nie.

Karczma Cysterska, czyli co jeść w Lubiążu, a czego nie.

Pełni wrażeń po zwiedzaniu Wołowa i głodni (przynajmniej ja) zaplanowaliśmy zjedzenie obiadu w Karczmie Cysterskiej, mieszczącej się w zabudowaniach przyklasztornych. Karczma Cysterka oferuje posiłki dla osób indywidualnych, ale także dla grup zorganizowanych. Jest zimno, ja na antybiotyku, więc postanawiamy zjeść wewnątrz budynku. Wnętrze dość przyjemne, widać że jest to zaadaptowana pod lokal gastronomiczny stara stodoła. Pomieszczenie zrobione fajnie, aczkolwiek nos mój alergiczny trochę drażni bukiet zielska.

Restauracja pod Jeleniem Sobótka

Restauracja pod Jeleniem Sobótka

W sercu miasta miałam do wyboru restaurację w hotelu, pizzerię oraz Restaurację pod Jeleniem. Wybór padł na tę ostatnią choć szczerze mówiąc miałam ochotę na jakiegoś gyrosa. No ale nic, pomyślałam że spróbuję jelenia albo chociaż gulasz z dzika, w końcu dziczyzny nigdy nie jadłam. Jelenia jednak nie było, ani dzika, a standardowe żarcie, jak wszędzie.