Zamek Wołów

Uczę się podróżować nie sama. Przyznam szczerze, że przywykłam do takich moich małych ucieczek, samotnego wędrowania, łażenia po krzakach i szlajania po ruinach. Tym razem jednak wybrałam się na wycieczkę z moim wieloletnim Przyjacielem Pawłem. Paweł specjalnie na podróżowanie z Dolnośląskim Podróżnikiem przyjechał aż z Kielc, więc trzeba było wymyślić coś super, ale zależało mu na zobaczeniu Klasztoru w Lubiążu. Mieliśmy do dyspozycji pół dnia, więc zaczęłam rozglądać się po okolicy Lubiąża. Postanowiłam też napisać e-maila do Działu Promocji i Informacji Urzędu Miasta w Brzegu Dolnym z informacją jak się ma sytuacja oraz z zapytaniem, co można w okolicy zobaczyć. Niestety Działowi Promocji i Informacji nie bardzo zależy na popularyzacji Regionu, odpowiedzi nie dostałam do dziś.
Drugiego e-maila napisałam do Starostwa Powiatowego w Wołowie, gdyż dowiedziałam się, że znajduje się ono w starym zamku. Obejrzałam zamek na fotografiach w Google i stwierdziłam, że może udałoby się wejść na wieżę zamkową i zrobić śliczne zdjęcia panoramy Wołowa. Dużym zaskoczeniem na plus była ekspresowa odpowiedź, że Dolnośląski Podróżnik bez problemu może wraz z swoim gościem wejść na wieżę 🙂

Z Pawłem spotkaliśmy się pod Stadionem Wrocławskim. Był trochę rozczarowany, że nie można (nawet odpłatnie) na niego wejść i zwiedzić, ale zrobił całkiem przyjemną fotkę stadionu – powiem, że z tej perspektywy niełatwo jest sfotografować stadion, gdyż jest bardzo nierówny teren:

Zamek Wołów 1 1024x512 Zamek Wołów
Stadion Wrocław

Pojechaliśmy samochodem, chciałam żeby Paweł poprowadził moją skodzinę, bym w tym czasie mogła pobawić się jego sprzętem. A sprzęt ma nie byle jaki, funfel nówka nieśmigany. Otóż dzień wcześniej Paweł kupił sobie aparat fotograficzny Canon Power Shot SX510 i chciałam testować, ale przecież Paweł jechał całą noc z Kielc i oka nie zmrużył, więc pozwoliłam mu tym razem odpocząć. Tak dojechaliśmy do Wołowa.
Skodzinę zostawiliśmy na wołowskim rynku i udaliśmy się do Starostwa Powiatowego. Nie obyło się bez przygód po drodze, choć droga Rynek – Zamek Wołów krótka. Ale zamku ona mnie dotyczy, więc pozwolę sobie przygodę opisać w następnym wpisie.
Gdy dotarliśmy do zamku wykonaliśmy całą sesję przed zamkiem, sobie nawzajem, zamkowi, świętej figurze stojącej przed. Głupki nie pomyśleliśmy, by choć jedno zdjęcie mieć razem.

Zamek Wołów 5 581x1024 Zamek Wołów

Po tej sesji udaliśmy się do umówionego pokoju, gdzie dostaliśmy klucze na wieżę i zielone światło na fotografowanie wszystkiego w obrębie zamku. Z małym zastrzeżeniem:
– Tylko niech pani nie skacze – powiedziała urzędniczka z działu promocji.
– Za bardzo kocham życie, za bardzo mi się tu podoba – skwitowałam z uśmiechem.

Poszliśmy po drewnianych skrzypiących podestach na dachu zamku i po drewnianych schodach na sam szczyt wieży. Po drodze pozwoliłam sobie otworzyć do fotografii dachów zamku jedno okienko, ale aż mi się w głowie zakręciło z braku barierek 😉

Zamek Wołów 22 768x1024 Zamek Wołów
Widok z okienka

Na wieży ciasno, że mieliśmy problem by przejść obok siebie, gdy cykaliśmy sobie fotki nawzajem z miastem w tle. A widok genialny, słońce świeciło, niebieskie chmurki. Wiatr we włosach. Dla takich momentów warto żyć.

Gdy zeszliśmy z wieży pokręciliśmy się trochę po strychu, gdzie udało nam się znaleźć kilka ciekawostek, jak stara maszyna do szycia, czy stare ławy szkolne (w podobnej jeszcze nawet ja siedziałam w szkole podstawowej):

Po strychu pokręciliśmy się trochę po samym zamku, ale tu wiadomo, wnętrza przerobione dawno temu pod urząd i poza jednym ceglanym portalem nic nadzwyczajnego.

O historii tego Zamku Piastowskiego można poczytać na stronie www.dolny-slask.org.pl
Natomiast archiwalne zdjęcia pochodzą ze strony fotopolska.eu

Po fajnym zwiedzaniu udaliśmy się na zwiedzanie miasta, a przede wszystkim na poszukiwaniu figur szachowych, które polecił Wojtek w komentarzu pod szachownicą w Przerzeczynie-Zdrój. Ale o tym w kolejnym wpisie. Będą fotki Waszej Podróżnicy z szachami 😀

Zamek Wołów na mapie:

Loading map...

loading Zamek Wołów

2 thoughts on “Zamek Wołów

Dodaj komentarz