W dolnośląskim labiryncie

Symbol labiryntu był wykorzystywany już w starożytnej architekturze w grobowcach Egiptu i Mezopotamii. W sztuce wykorzystywano go w malarstwie, ale najsłynniejszy znajdował się na Krecie w Knossos. W nim właśnie był uwięziony Minotaur, którego pokonał Minos. W średniowieczu często symbol labiryntu wykorzystywano w katedrach.
Obecnie zaś labirynt wykorzystuje się jako atrakcję turystyczną. Dolny Śląsk także posiada tego typu atrakcje. Małe, duże, całoroczne i okresowe. Zobaczcie sami gdzie można zgubić się w dolnośląskim labiryncie:

1. Błędne Skały

Miejsce w którym można zgubić się od maja do października! A można zgubić się na amen. Legendy głoszą, że zagubione osoby w Błędnych Skałach chodziły dwa dni zanim wyszły z ich obszaru 😉
Niemniej jednak jest to niezwykła skalna atrakcja Gór Stołowych, niedaleko Szczelińca Wielkiego. Prowadzi stamtąd szlak, ponoć i na nim już przed Błędnymi Skałami można zabłądzić 😉
Zobaczcie czego nie robić w Błędnych Skałach.
Ten swoisty labirynt skalny zajmuje obszar 22 ha, a przejście zajmuje 35 min, choć trzeba sobie zarezerwować trochę więcej czasu. Jest to labirynt jednokierunkowy, posiadający wejście i wyjście.
Są dwa parkingi, na dole i na górze, jednak w ubiegłym roku ten na górze był nieczynny i turystów czekał spacer pod górę.
Miejsce to można odwiedzić z dziećmi, jest to dla nich nie lada atrakcja. Dla dorosłych także. Można także spotkać często rodziców z dziećmi, o czym napisali autorzy bloga www.places2visit.pl/
Wstęp kosztuje: 3 zł U, 7 zł N. Górny parking jest płatny: 20 zł samochód osobowy, 50 zł autokar.
Zwiedzać można codziennie w godzinach 9:00 – 18:00
Ponieważ osobiście w Błędnych Skałach byłam w 2004 roku (wstyd się przyznać) i moje zdjęcie do pokazania nadaje się jedno, zatem zapraszam do obejrzenia niezwykłych fotografii do jednego z moich ulubionych blogów Złota Proporcja.

2004 0904 153002AA 413x550 W dolnośląskim labiryncie
Błędne Skały w 2004 roku

2. Kukurydziany labirynt w Kobierzycach

W sporej wsi pod Wrocławiem, słynącej z wielkich inwestycji (LG, Amazon) tuż przy DK8 Małopolska Hodowla Roślin ma swoje eksperymentalne uprawy kukurydzy. I od kilku lat właśnie w nich znajduje się niezwykły kukurydziany labirynt. 13 kręgów zajmuje obszar 1,5 ha, a rośliny osiągają wysokość nawet 3 metrów! Labirynt można zwiedzić samodzielnie, a czas przejścia może wynosić nawet 40 min! Celem labiryntu jest dotarcie do środka.  Jest to atrakcja darmowa! Ale uwaga: labirynt czynny jest tylko do końca października! Zatem trzeba się spieszyć!
Do tego jest to mega frajda dla dzieci! Dolnośląska Podróżnica była zachwycona.
Kobierzycki labirynt w kukurydzy otwarto 5. września z fajną pompą. Było gro darmowych atrakcji, a wśród nich możliwość spojrzenia na labirynt z góry. Oczywiście skorzystałam z tej okazji 😀

Labirynt w kukurydzy Kobierzyce 3 550x413 W dolnośląskim labiryncie
Jedna ze ścieżek
Labirynt w kukurydzy Kobierzyce 2 413x550 W dolnośląskim labiryncie
Środek labiryntu – cel
Labirynt w kukurydzy Kobierzyce 4 413x550 W dolnośląskim labiryncie
Wysięgnik na który zaraz wejdę
Labirynt w kukurydzy Kobierzyce 6 413x550 W dolnośląskim labiryncie
Widok z wysokości 20 m

Labirynt w kukurydzy Kobierzyce 5 550x413 W dolnośląskim labiryncie

Labirynt w kukurydzy Kobierzyce 7 550x413 W dolnośląskim labiryncie

3. Labirynt w parku w Brochowie – Wrocław

W 1991 roku w ramach rewitalizacji parku we wrocławskim Brochowie stworzono niezwykły labirynt grabowy. Atrakcja świetna dla mniejszych dzieci, bo niewielka, widać ścieżki. Mieszkańcy twierdzą, ze to ulubione miejsce dla pociech, choć i starszych udało mi się tam spotkać. Młoda Podróżnica była zachwycona oczywiście 🙂  Celem labiryntu jest dotarcie do środka.
Labirynt jest atrakcją czynną cały rok, zupełnie darmową, zajmującą obszar 16a. Jeśli ma się dość, można otworzyć furteczki, a wówczas do celu dochodzi się w kilka sekund. Jednak nie na tym zabawa polega.
Warto nadmienić, że to jest jednak niezwykła wrocławska atrakcja, choć niestety mało o niej się mówi.

2015 09 22 115035 550x404 W dolnośląskim labiryncie
Labirynt widziany z satelity
Labirynt Brochów 2 550x413 W dolnośląskim labiryncie
Labirynt widziany z perspektywy człowieka
Labirynt Brochów 1 413x550 W dolnośląskim labiryncie
Jedna ze ścieżek
Labirynt Brochów 3 413x550 W dolnośląskim labiryncie
Cel labiryntu – drzewo z kamieniem

4. Labirynt w Villi Greta w Dobkowie

Tak naprawdę nie trzeba wiele, by stworzyć niezwykłą atrakcję, zwłaszcza dla najmłodszych. Wystarczy kawał trawy i kosiarka i być kreatywnym. Mój tato nam czasem tak robił, ale na znacznie mniejszym obszarze, niż właściciel Villi Greta, który dla swoich klientów na 12-arowym kawałku trawiastej łąki wycina labirynt (co roku inny przebieg). Labirynt nie ma sprecyzowanego środka, ma za to określone wejście i wyjście. Jest to atrakcja darmowa dla klientów pensjonatu Villa Greta i gości restauracji.
Ja tego typu labirynty wspominam z uśmiechem na ustach, zatem i ten na pewno jest niezwykłą frajdą!

Zdjęcia dostałam od Pana Krzysztofa Rozpędowskiego, właściciela Villi Greta.

labirynt 550x514 W dolnośląskim labiryncie
Część labiryntu widziana z góry
MG 0047 Edit 550x366 W dolnośląskim labiryncie
Dzieciaki w labiryncie

Jak widać Dolny Śląsk bogaty jest w nietuzinkowe atrakcje. Zapraszam do odwiedzenia wszystkich czterech labiryntów.
A może słyszeliście o jakichś innych labiryntach na Dolnym Śląsku?
Lubicie czasem się zgubić?

Dolnośląskie labirynty na mapie:

Loading map...

loading W dolnośląskim labiryncie

7 thoughts on “W dolnośląskim labiryncie

  1. Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam labirynty i nawet nie miałam pojęcia o większości z nich, które wymieniłas. W zasadzie byłam tylko w Błędnych Skałach 🙂 fajnie wiedzieć o reszcie. Do tej kukurydzy mnie ciągnie 😀

  2. fantastyczne! nie miałam świadomości, że az tyle labiryntów tam macie! W Błędnych Skałach byłam za dzieciaka, o tym z kukurydzy ostatnio usłyszałam, ale pozostałe to dla mnie nowość! miejsca jak z filmów!

  3. Kukurydziany labirynt – fantastyczny. Nie miałam pojęcia, że Dolny Śląsk obfituje w takie miejsca. Nie mam w sumie tam aż tak daleko, więc może tego roku wybiorę się w parę wymienionych przez Ciebie labiryntów. Świetne. Uwielbiam takie rozrywki.

Dodaj komentarz