Zamek Topacz, czyli miejsce nadmuchane jak balonik

Zamek Topacz, czyli miejsce nadmuchane jak balonik

I oto co widzę? Oto są! One! Otwarte drzwi do jednej z wypaśnie odnowionych stodół, podpisane sala kolumnowa.
– Wreszcie zrobię super fotkę – myślę sobie. Aż nagle widzę dwóch ubranych w garnitury mężczyzn.
– Dzień dobry – mówię wesoła z uśmiechem nr 5. – czy mogę sobie zajrzeć?
– Proszę bardzo – odpowiada łysiejący pan około 40-tki.
Ledwo zdążyłam wziąć do ręki aparat, a panowie przed nosem zaczęli zamykać mi drzwi mówiąc:
– Już pani zobaczyła?
I buch.

Arboretum w Wojsławicach

Arboretum w Wojsławicach

Wczoraj zostałam podstępem namówiona przez siostrę do odwiedzin w Arboretum w Wojsławicach. Stwierdziła, że mało na Dolnośląskim Podróżniku o przyrodzie, a wciąż ruiny. Ponad to wczoraj w Arboretum był dzień otwarty.
Więc dnia otwartego w Arboretum nie polecam. Tłumy ludzi i jeszcze raz tłumy ludzi psujące klimat tego miejsca, gdyż w ogrodach chce się raczej odpocząć.