Festung Breslau I.R. – 10A

Festung Breslau I.R. 10A 6 550x413 Festung Breslau I.R.   10A

Dziś mam dla Was wrocławskie gruzy 😀 Przejeżdżający ul. Bystrzycką mogą sobie je pooglądać, ot kupa betonu można rzec. To samo powiedzieć mogą klienci Lidla, o ile zajęci sprawunkami zwrócą uwagę na betonową kupę. Zwykłe gruzy, ale czy na pewno? Ostatnio była zielona szkoła, dziś lekcja historii:

Czym jest kupa gruzu przy ul. Bystrzyckiej we Wrocławiu?

Idą z parkingu sklepowego w kierunku gruzów okazuje się, że trafiamy na wyłożoną kostką ścieżynkę, która prowadzi nas do tablicy informacyjnej. A na niej niespodzianka. Okazuje się, że nasze gruzy to element Festung Breslau.

Festung Breslau I.R. 10A 3 550x413 Festung Breslau I.R.   10A

Co to jest Festung Breslau?

Festung Breslau ma dwa znaczenia. Z jednej strony oznacza to czas zbrojeń niemieckich we Wrocławiu podczas II Wojny Światowej i szereg walk wówczas. Z drugiej zaś strony termin ten określa Twierdzę Wrocław 1890 – 1918, czyli zespół fortyfikacji na terenie miasta na przełomie XIX i XX wieku.

Zadaniem twierdzy było dać odpór atakom wojsk niedysponujących parkiem oblężniczym. Zadanie to należało wykonać dla ochrony bogatego miasta, będącego stolicą prowincji Śląsk, ważnym węzłem komunikacyjnym, siedzibą garnizonu. Po drugie Twierdza Wrocław miała w razie niepowodzeń państw centralnych w Galicji stać się punktem połączenia armii niemieckich i austro-węgierskich na froncie Kraków – Toruń.

Źródło: Wikipedia

Festung Breslau I.R. 10A 1 550x413 Festung Breslau I.R.   10A

Co oznacza skrót I.R. 10A?

Tym razem nie chodzi o podczerwień, a o skrót, który po rozwinięciu oznacza Infanterie Raum, czyli po naszemu schron piechoty. A historia naszego schronu prezentuje się bardzo ciekawie:

Schron piechoty ukończono w roku 1901. Był to ostatnie schron piechoty, wzniesiony przed mobilizacyjnym uzbrojeniem twierdzy z roku 1914. Schron ten, był najnowocześniejszym dziełem w całej twierdzy. Schron wykonano jako monolityczną konstrukcję betonową o grubości ścian narażonych i stropu dochodzącej do 220 cm. Obiekt posiadał dwa rodzaje kazamat – umieszczone na lewym skrzydle kazamaty o szerokości 400 cm, i umieszczone na prawym skrzydle kazamaty szerokości 480 cm. Dzieło to wyposażono w kaponierę (organ obronny umożliwiający ostrzeliwanie wejść do schronu) mieszczącą także latrynę. Warto dodać iż układ schronu był odwrócony, tzn. we Wrocławiu standardowym układem jest studnia położona na lewym skrzydle, latryna zaś położona na skrzydle prawym – w I.R. 10a było odwrotnie. Latryna posiadała dzielone drzwi ze strzelnicami, umożliwiające ostrzał korytarza.

Źródło: Wrocławskie Stowarzyszenie Fortyfikacyjne

Festung Breslau I.R. 10A 5 550x413 Festung Breslau I.R.   10A

Niestety w przeciwieństwie do innych fortyfikacji Wrocławskich, I.R. – 10A nie miał tyle szczęścia:

W rejonie I.R. 10a w roku 1945 stoczono ciężkie walki o lotnisko na Gądowie. Istnieją dwie teorie dotyczące zniszczenia I.R. 10a, jedna z nich mówi że obiekt został zniszczony przez artylerię sowiecką, druga twierdzi że dzieło wysadzili po roku 1945 saperzy.

Źródło: Wrocławskie Stowarzyszenie Fortyfikacyjne

2015 05 21 124600 550x391 Festung Breslau I.R.   10A
Zdjęcie lotnicze I.R. – 10A z 1945 r.

Po opis reszty obiektów z pierścienia fortecznego Twierdzy Wrocław zapraszam na stronę Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego.  Stowarzyszenie powstało w 2012 roku dzięki grupie przyjaciół, prawdziwych pasjonatów wrocławskich fortyfikacji.
Stowarzyszenie ma pod swoimi skrzydłami Fort Piechoty nr 6 „Polanowice”.
Jeśli chcecie wspomóc Stowarzyszenie TU DOWIECIE SIĘ JAK.

Festung Breslau I.R. 10A 4 413x550 Festung Breslau I.R.   10A

Mimo zniszczeń schron długo długo stał nienaruszony, póki nie postanowiono w tym miejscu postawić Lidla.
Zdjęcie z wyburzania.

Festung Breslau I.R. – 10A na mapie:

Loading map...

loading Festung Breslau I.R.   10A

 

16 thoughts on “Festung Breslau I.R. – 10A

  1. O.. A taka mała ciekawostka dosłownie obok stoją moje bloki… :))) kiedyś jeszcze jako małolat ganiałem tam z kolegami, teraz została tam bardzo nie wielka część z tego co było… No a w Lidlu robię teraz zakupy, hihihi…

    1. Też jeżdżę do tego Lidla, bo mieszkam 2 osiedla dalej i u nas nie ma 😛 Lubiłam natomiast czasem posiedzieć na tych gruzach, jak jeszcze były w całości, uroczo 😉

  2. To jest właśnie ciekawe w polskich miastach, że obcuje się z historią co krok 🙂 Poznań też jest otoczony fortami, część z nich niestety popada w ruinę, ale niektóre prężnie się rozwijają. Gdy będziesz w stolicy Wielkopolski to gorąco polecam odwiedzenie Cytadeli i Fortu VII.

  3. Nie miałam pojęcia o istnieniu tego miejsca. Będąc jutro we Wrocławiu chyba wybiorę się tam. Historia w istocie ciekawa. Szkoda tylko, ze tak smutna. Fajnie, ze zajmujesz się takimi miejscami 🙂

  4. muszę sobie pozaznaczać kilka miejsc, o których napisałaś na mapie Wrocławia, jak już ją kupię. Czasami takie ‚niepozorne’ dla wspolczesnego czlowieka miejsca są bardzo fajne.

  5. Jak kiedyś wybiorę się ze znajomymi w te rejony, to im opowiem! Najczęściej to oni opowiadają (moja ulubiona historia Wrocławia to okno bez okna na rynku), więc ich zaskoczę.
    Dzięki! 🙂

    1. Wprawdzie Stanisław dużo pomógł, to jednak nie on był inspiracją 🙂
      Po prostu obok zakupy robię.

Dodaj komentarz